W którym tygodniu ciąży jesteście? Dajcie znać jak się czujecie!

Tak zostało 4 dni do.planowanego cc juz odliczam by urodzić, wam tez wszystkiego dobrego byle.do końca. Jednak to lrawda ze 2 trymestr jest najlepszy najlagodniejszy

5 polubień

U mnie końcówka 25 tygodnia.

Nocne wędrówki do toalety to już standard od jakiegoś czasu, ale za to ostatnio na zmianę albo nie mogę spać i siedzę do 2-3 w nocy bez snu i potem wstaje o 6-7 rano „wyspana” albo śpię ciągiem po 8-10 godzin :rofl::joy:

Do tego oczywiście ogarnie mnie szybkie zmęczenie a przy ładnej pogodzie tak puchną nogi że masakra :confused:

Ale żeby to trochę wynagrodzić nasza Księżniczka jest dość aktywna, a to faktycznie wspaniałe uczucie zwłaszcza jak się starało o ten cud kilka lat :heart:

2 polubienia

Hej jestem w 10 tyg ciąży ogólnie przed ciążą miałam problemy z jelitami i żołądkiem. A teraz mam dosyć mocne bóle brzucha ,podbrzusza nagłe kujące przeważnie i żołądek czy też miałyście takie bóle troszkę się stresuje bo z jednej strony jest to normalna sprawa z drugiej różnie to bywa

34 tydzień aktualnie, pierwsza ciąża, trochę z mężem jesteśmy zestresowani ale wyprawka do szpitala gotowa i spakowana, samopoczucie ogólnie dobre ale zmęczenie nie do opisania

1 polubienie

Każda z nas inaczej reaguje, mnie męczyło takie ciągnięcie. Myślę że zawsze warto spytać swojego lekarza o to co sprawia że się niepikoisz :slight_smile:

Ja miałam okropne bóle żołądka, przez wnętrzności wędrujące ku górze i macice która się powiększa nie życzę nikomu takiego bólu

Skręcało mnie na wymioty poty mnie oblewały teraz 31+3 i raz miałam taki ból dodatkowo mały mnie kopał :face_with_peeking_eye:

A jeżeli chodzi o okolice pępka, podbrzusza?

Ja tylko na początku czułam bóle jak na miesiaczke do 8 tygodnia i bóle pleców natomiast później już mnie nic nie bolało warto zapytać swojego lekarza dla świętego spokoju :grin: wszytsko ci się rozciąga więc na pewno możesz czuć jakiś dyskomfort ale na twoim miejscu bym zadzwoniła do lekarza jeżeli masz możliwość bądź napisała sms

Kontaktowałam się i zalecił nospe dwa razy dziennie, a pisze na grupie żeby się dowiedzieć jak wyglądało to u was :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Ja aktualnie 21+1, lekka zadyszka, do tego ciągle mnie coś dziubie w dole brzucha (ale tak znośnie) oprócz tego wszystko na 5 Na wadze + 3 kg, ruchy intensywne :sparkling_heart:

2 polubienia

35+1 I zaczyna się robić bardzo ciezko, wyjście do sklepu to jak maraton i częste twardnienie brzuszka :confused: ale pociesza mnie fakt że koniec już lada chwila (oby nie za szybko oczywiście) :sweat_smile::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Gratulacje! Maluszek chyba robi sobie codzienne treningi gimnastyczne :woman_cartwheeling::sparkling_heart:. Te lekkie „dziubania” w dole brzucha to najczęściej efekt rozciągającej się macicy, więc nic dziwnego, że czasem daje o sobie znać, a +3 kg to świetny wynik! :clap: Jak radzisz sobie z tą zadyszką?

To uczucie „maratonu” przy zwykłym wyjściu do sklepu zna wiele mam. Twardnienie brzucha w tym czasie też bywa częste – organizm po prostu robi próbne „treningi” przed wielkim finałem. Trzymaj się dzielnie, już naprawdę niewiele zostało! :sparkling_heart:

22+2 od jakiegoś czasu zaczął mnie boleć lewy pośladek, na tyle że mam problem ze wstaniem z łóżka, pochyleniem się żeby sięgnąć przykładowo kubek :smiling_face_with_tear: niby +10kg od początku ciąży, a niektórzy się dziwią, że ja w ogóle w niej jestem bo na pierwszy rzut oka nie widać, chyba że założę coś bardziej obcisłego :joy: Dentystka dzisiaj do mnie że mam taki mały brzuszek w porównaniu z jej znajomą która jest w połowie 5 miesiąca, ale i mnie też to się inaczej rozkłada bo po ojcu wysoka jestem :joy:

2 polubienia

36+6 ból pachwin potworny, i skurcze przepowiadające ale poza tym czujemy się świetnie, już spakowani, zwarci i gotowi :cherry_blossom:

Cześć :slight_smile: ja jestem w 22 tyg . I czuję się świetnie .

Przytyłam 7 kg, nikt nic nie widzi jak nie wie :rofl: . byłam i jestem dość aktywna także ruch jest dla mnie kluczowy i bardzo pomocny ( zrobiłam dziś np. marszo-trucht 8 km po lesie).

Jedyne co to musiałam nauczyć się spać na lewym boku ( ja z tych co lubili na brzuchu :wink: i od tego miewam bóle lewego biodra , ale też wiem , że one „ pracują „ także możliwe , że to jest przyczyną .

Cieszę się , że w końcu poczułam ruch bo już trochę się bałam

U mnie na liczniku juz 15+2, zmagałam się z jednodniowym przeziębieniem leżenie w łóżeczku i ciepłą kąpiel pomogla. Jestem ciągle bez sił, brak apetytu, nic nie smakuje, wszystko śmierdzi, na wadze -10kg. Zastanawiam się czy to przejdzie? Chciałabym móc zjeść coś ze smakiem. Mięso mnie odrzuca od samego początku ciąży. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie:)

Na szczęście przechodzi :slight_smile: od drugiego trymestru poziom hormonów się stabilizuje. U nas 22 tydzień i poza kością ogonową już nic nie boli, jest więcej siły, energii, zapachy nie bombardują już na każdym kroku, a na jedzonko jest coraz większa ochota. Jak przypomnę sobie początek ciąży to aż mnie wzdryga. Nie dość że wymioty, brak apetytu i ciągłe głodowanie to jeszcze przebodzcowanie i permanentne zmęczenie.

2 polubienia

Dzięki za te slowa, dodają mi siły :slight_smile:

1 polubienie

A potem w trzecim trymestrze znowu gorzej :smiling_face_with_sunglasses::rofl: u mnie 33 tydzień (połowa). Jest momentami ciężko, ale ogólnie nie mam na co narzekać :slight_smile: chociaż dla mnie ciąża jest mega łaskawa, bo od początku czuje się świetnie, nie miałam żadnych dolegliwości typu wymioty itp. jedynie w pierwszym trymestrze jak wracałam z pracy to musiałam sobie zrobić drzemkę tak chociaż godzinę :stuck_out_tongue: i przeszkadzał mi zapach ryb, a także odrzuciło mnie od kawy. Potem w drugim przeszło :stuck_out_tongue: