Cześć wszystkie przyszłe mamy
jutro moje pierwsze usg I mam ogromny lęk. Strach że nie usłyszę serduszka mnie przeraża.
Moj strach bierze sie z tego ze nie mam typowych objawow ciążowych albo mi sie tak tylko wydaje;( Dzisiaj z wyliczeń zaczął sie 9 tydzień, a ja nawet nie mam mdłości, moze gdzieś tam chwilowo dwa lub 3 razy przez chwilkę mnie ściskało w gardle. Do toalety też raczej chodzę normalnie. Jedynie co to czułam sie bardzo zmęczona na początku i przed tym jak sie dowiedziałam, I mam bardzo wrażliwe sutki. Ale brak bólu piersi.
Teraz wszystko powoli mija, czuję też mniejsze zmęczenie. Czasami czuje tylko takie ciągnięcie w podbrzuszu i lekkie ukłucia. Nie miałam żadnych plamienia w tym czasie, codziennie sprawdzam papier jak idę do toalety.
Ogólnie wszystko zaczęło sie od tego ze tydzien przed okresem miałam lekkie plamienie, później zrobilam 3 testy ciążowe, wszystkie pozytywne, wczoraj powinnam juz dostać drugiej miesiączki i też brak. Niestety mieszkam za granicą I tutaj nie robią badania krwi na ciążę. Lekarz jedynie powiedział ze jak testy sa pozytywne i nie mam miesiączki to jestem w ciąży na pewno.
Czy ktoraj z was tak miała? Czy brak takich największych objawów oznacza ze cos nie tak ?
To nasze pierwsze wyczekane maleństwo i strasznie sie martwię ![]()
Czy któraś z wami też miała początki ciążybezobjawowo? Proszę powiedzcie że bedzie wszystko w porządku ;(
Pozdrawiam serdecznie ![]()