Co czujecie w pierwszych miesiącach?

Dzieki, wzajemnie! Bedzie dobrze❤️

Jestem z tobą :heart: mam tak samo, ciągle wymioty, już nie mam ochoty jeść skoro i tak wszystko zwracam. Przez co dużo śpię, bo nie mam siły. Myślałam że xanvea już nie pomaga, jednego dnia nie wzięłam wcale i żałowałam, bylo jeszcze gorzej. Odliczam tylko dni do końca 1 trymestru wierząc, że będzie lepiej, bo psychika mnie wykończy. Damy radę!

3 polubienia

Witajcie.u mnie to samo co w 1 ciąży.Góry moglam przenosic do okolo 7tyg a pozniej..mdlosci i zawroty glowy i bol zoladka przez 3tyg wyoutowaly mnie z życia.pozniej wszystko wrocilo do normy i z racji tego ze jestem trenerem personalnym cwiczylam do samego porodu co sprawilo ze szybko wrocilam do formy i mialam szczesliwe mleczko.dzis modle sie zeby zle samopoczucie nie trwalo dlugo bo u nas 7tc i juz jeden misiek na pokladzie w dodatku jest gorąco36stopni🤯 spokojnej nocy mamusie,duzo zdrówka💖

1 polubienie

Nie wiem czy któraś ma tak samo jestem w 11 tygodniu, oprócz wypadających włosów, zwiększonego apetytu nie mam żadnych objawów, widzę te posty o wymiotach, zmęczeniu i martwię się.. najchętniej bym chodziła cały czas na USG, idę teraz w środę na genetyczne, ale potem nie wiem jak się uspakajać, czy ktoś miał tak samo? Czy jest to możliwe ze brak objawów = zdrowe rozwijające się dziecko?

1 polubienie

Każda ciąża jest inna więc nie sugeruj się doświadczeniami innych :slight_smile: ja straciłam pierwsze dziecko więc przy drugiej ciąży niepokój był ogromny.. kupiłam domowy doppler i co jakiś czas słucham serduszka mojej perełki :heart: może warto coś takiego kupić ? Ja mam jakiś z olx za 50zl używany i serduszko słyszałam od 11-12tc

2 polubienia

Hej hej :slight_smile: coś pomagało na ból żołądka? Mnie męczyło na maxa 6-8 tydzień, potem chwila przerwy. Aktualnie końcówka 10 tc i znowu ból żołądka :frowning: siemię lniane już nawet nie daję rady …