Zdenerwowanie w ciąży

Muszę się podzielić moimi obawami, i zapytać czy może któraś z Was miała podobnie. Otóż w drugi dzień świąt od rana bylam bardzo silnie zdenerwowana.. pokłóciłam się z partnerem. Byłam tak zdenerwowana,ze cały dzien płakałam, krzyczałam i nawet miałam moment,że trudno mi było oddychać.. nie umiałam się opanować niestety ale powod zdenerwowania zawsze we mnie wzbudzał silne emocje. Nie ma jakichkolwiek niepokojących objawów ale bardzo się przejmuje,ze moja bardzo silne nerwy, wręcz furia mogła zatrzymać serduszko dzieciątka. jjestem11+3tc i mam za sobą 1 poronienie.. bardzo się martwię.

Czy Wam w czasie ciąży również zdarzało się bardzo zdenerwować albo zestresować i wszystko z dzieciątkiem było dobrze?

Kochana to jest normalne, słowo hormony pochodzi od słowa humory, w ciąży właśnie takie rewolucje w samopoczuciu i zachowaniu się pojawiają, ja miałam na początku ciąży też kalejdoskop, chciałam pobić partnera. Trzymaj się

1 polubienie

Dzięki, miałam teraz podobnie :sweat_smile: ale wyzwalacz był silny. Pojechałam jednak dzisiaj zapobiegliwie na SOR i wszystko w porządku co mnie mocno uspokoiło i mam nauczkę na przyszłość. Dzięki za odp!

Cześć dziewczyny. Nie moge dodać swoje odzielnego posta, wiec napisze tutaj w komentarzu.

Jestem w 8 tygodniu ciąży, a mam wrażenie, że objawy mi ustąpiły. Boję sie, że serduszko przestało bić. Następną wizytę mam za dwa tygodnie. Wogole nie mam zachcianek, mdłości ustały, zmęczenie też, ból piersi stanowczo zrobił sie słabszy, a w tamtym roku mialam dwa przypadki w rodzinie poronień do 10 tygodnia. Iść do lekarza i sie uspokoić czy któraś z was też tak miala?

Poszłabym na Twoim miejscu do lekarza, albo na sor ginekologiczny, jesli taki macie w mieście. Nigdy nic nie wiadomo, każda ciąża przebiega inaczej, objawy przemawiają się z inną intensywnością, jednego dnia mogą być silniejsze kolejnego słabsze, niektóre nie mają kompletnie objawów etc,etc.

Udaj się do lekarza i będziesz wiedziała co się dzieje :slight_smile: