Kochane, czy miałyście problem z zaparciami w ciąży? Jestem w 13 tygodniu i chwilami mocno dają mi popalić. Macie na nie jakieś sprawdzone sposoby?
U mnie świetnie sprawdza się kiwi! Kiwi na wieczór. I duże ilości wody ![]()
Pomaga też wypicie na czczo zalanego ciepłą wodą siemienia lnianego (niezmielonego).
Oprócz tego kefiry, maślanki, gruszki, śliwki - ogólnie dużo błonnika i dużo wody. Nie pomaga na pewno jasne pieczywo itp.
U mnie pomogła jedynie zmiana suplementów ciążowych na te niezawierające żelaza. Hemoglobinę mam w porządku, więc mogłam sobie na to pozwolić. Poza tym żadna zmiana nawyków żywieniowych nic nie dawała
Na początku również miałam taki problem, próbowałam pić siemię lniane, ale nie mogłam się do niego przekonać. Zaczęłam pić 1 małą butelkę kefiru co 1-2 dni, piłam go regularnie przez ok. 3 tygodnie i od tamtego czasu mam spokój, kefir pić przestałam a problemy nie wróciły. Piłam go w 10-13tc, dziś jestem w 20tc i od tamtego czasu ani razu nie pojawił się problem zaparć ![]()
Hej! ![]()
Zaparcia w ciąży to częsty problem. Pomaga picie wody, błonnik (np. owoce, suszone śliwki) i spacery. Jeśli będzie mocno dokuczać pamiętaj, że warto skonsultować się z lekarzem. ![]()
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie wskazówki!
A ja nie dodawałam nic do diety a usunęłam
wywaliłam duże ilości mąki, chlebów słodkich bułeczek itp… wywaliłam w większości gluten i jedzenie typu fast food i problem zaparć nie mnie nie dotyczy
jak zjem więcej glutenu np makaron lub na zamówimy z mężem burgera to na drugi dzień jest problem
nie ma znaczenia ile wody wypije ![]()