Waga w ciąży a samopoczucie

Mysle ze mit. Ponoc 15 kg to sklada sie na wage dziecka, łożysko, płyny, wielkość macicy, piersi itd. A reszta to tłuszcz , wiadomo zalezy od wielkości dzieci ale różnie :slight_smile:

2 polubienia

Ja jestem w 9tc w zasadzie waga to jakieś +1.5kg więc coś faktycznie szybko mi ona wzrosła… zaczynam się bać :rofl: ale fakt że wcześniej nie jadłam wg pieczywka a teraz tylko po tym nie wymiotuję z rana :see_no_evil_monkey: mam wrażenie że mocno wodę zatrzymałam patrząc po udach najbardziej.. u Was też tak jest ? Macie jakieś sposoby że się pozbyć tej wody ? Oczywiście żeby nie było piję bardzo dużo wody więc tutaj nie chodzi o to :rofl: dziennie piję około 2-2,5 samej wody + zależy od dnia dodatkowe napoje

1 polubienie

Tak, to normalne i kwestia hormonów :slight_smile: chyba nie ma na to rady, bo zwiększa się ogólnie objętość płynów w organizmie. Mi teraz na uczucie ciężkości i opuchnięcia pomaga masaż

1 polubienie

Cześć Mamusie!
Waga w ciąży to bardzo indywidualna sprawa pamiętajcie niektóre mamy przybierają powoli, inne szybciej, i obie opcje mogą być zupełnie normalne. Do 22. tygodnia wiele kobiet przybiera od kilku do kilkunastu kilogramów, ale są też takie, które dopiero zaczynają tyć po I trymestrze.

Najważniejsze, żebyście się czuły dobrze i były pod opieką lekarza on zawsze najlepiej oceni, czy wszystko przebiega prawidłowo.

Ściskamy Was wszystkie mocno!

To ja 16+2 i cyk już +5kg :sweat_smile:

2 polubienia

Ja do końca 2 trymestru co tydzień przybierałam na kg. Czasami było to 0,5 kg czasami trochę więcej. A teraz odkąd zaczęłam 3 trymestr od dwóch tygodni waga stoi w miejscu, gdzie niby czytałam, że w 3 trymestrze wzrost dzidziusia jest intensywny. Czy któraś z was miała taki przypadek?

Ja miałam podobnie. W 30.tygodniu zachorowałam i schudłam 1kg, potem przez kolejne 3 tyg przytyłam tylko 0,5kg. Umówiłam się do ginekologa tydzień przed planowaną wizytą, żeby zobaczyć czy masa dziecka jest prawidłowa. Całe szczęście dzidzia i tak rosła. Na wszelki wypadek możesz iść na USG skontrolować czy masa się zwiększa. W tym czasie trzeba być nadgorliwym :wink:

Też tak miałam po tygodniu spędzonym w szpitalu. Jak wróciłam do domu to chwilowo zwiększyłam ilość przyjmowanych kalorii i sytuacja wraca do normy. Natomiast na USG waga dziecka i tak się zwiększyła, więc pewnie o ile nie jest to permanentna sytuacja, to wszystko ok.

Dobrze, że sytuacja wróciła do normy. Czasem organizm po takich przejściach potrzebuje chwilowego wsparcia, a ważne, że maluszek rozwija się prawidłowo. :blush: @Dorota001

@MartynaB Dobrze, że wszystko skończyło się dobrze. Masz rację w takich sytuacjach lepiej skontrolować rozwój maluszka, żeby mieć spokój i pewność, że wszystko jest w porządku.

U mnie ten sam problem. Trudno się było zdecydować czy czuć się źle z głodu czy z najedzenia🤭

2 polubienia

Cześć Dziewczyny, chciałam Wam tylko dać znać żebyście nie przejmowały się zbytnio wagą i opuchlizna w ciąży. To minie, Wasze ciała potem się zregenerują w swoim czasie. Ja tydzień temu urodziłam przepiękną córeczkę i cała opuchlizna z ciała mi zeszła, wreszcie nie mam napuchniętych i ciężkich stóp. Ciało po porodzie wypaca dużo dodatkowych płynów. Oprócz tego w tydzień zleciało mi 8 kg. Do wagi sprzed ciąży brakuje mi jeszcze paru kilogramów ale karmienie piersią naprawdę pożytkuje dużo energii także bez ćwiczeń można i tak spalać ;).

Trzymajcie się i dużo zdrówka dla Was i Waszych maluchów

3 polubienia

Taka aktualizacja 25+1 i +15kg :see_no_evil_monkey: Na pocieszenie nie byłam ważona na czczo, no i miałam pełny pęcherz, więc może jednak ten 1kg-1.5kg, będzie mniej, ale nadal dużo. Diabetolog mnie chyba za to zje, chociaż cukry mam w porządku :sweat_smile: ale pewnie stwierdzi, że za dużo, chociaż przy moich 175cm wzrostu nie widać, żebym jakoś mocno przytyła :sweat_smile:

1 polubienie

Ja 26 tc + 2 i + 4 kg na plusie… przed ciążą byłam bardzo szczupła, wiem że teoretycznie powinno się przybrać 0,5 kg na tydzień.

Ale chyba też 3 trymestr to dopiero większy przyrost wagi , na to liczę.

1 polubienie

Ja jestem w 23+5 i mam ok 2kg na plusie. Podobnie jak Ty przed ciąża byłam bardzo szczupła. Ważyłam ok 57 kg i w pierwszym trymestrze schudłam aż 5kg I dopiero od ok 20 tygodnia zaczęłam nadrabiać. Lekarz mówił żeby się nie przejmować, bo w trzecim trymestrze nadrobię plus jeszcze Święta przed nami :sweat_smile:

Jak to możliwe że tylko +2kg czy 4kg :see_no_evil_monkey::rofl: ja jestem w 29tc i ma 11kg :rofl: byłam chora więc w 27tc schudłam 1kg chodzę na bieżni nie mogę dużo jeść bo mam straszną zgagę :see_no_evil_monkey: a waga rośnie :rofl: jak to możliwe :rofl: do tego nawet za słodkim nie jestem :face_holding_back_tears: no ale jak malutka się rusza kopie i przekręca to wszystko traci nagle znaczenie :smiling_face_with_three_hearts::face_holding_back_tears:

Może woda Ci się zatrzymuje skoro to nie kwestia apetytu i ilości kalorii? Każdy organizm jest inny, ja aktualnie+ 4,5 kg także idzie w górę😅

Plus taki, że ta waga po ciąży z tego co słyszę spada dosyć szybko, nie tak jakby po prostu tyle przytyć bez ciąży.

Woda swoją drogą :joy: zatrzymuje się jak diabli ale już się przyzwyczaiłam :grin: nie przejmuje się tym :slight_smile: moja siostra w ciąży przytyła 24kg 4 msc pozniej ważyła tyle co przed ciążą :slight_smile: bardzo dużo wpływa na wagę :face_holding_back_tears: mała już waży kilogram a jak doliczyć jeszcze krew wodę łożysko piersi (2rozmiery poszły do góry ! :rofl:) to mam wrażenie że w zasadzie nic nie przytyłam :laughing:

Tak czytam i aż wam trochę zazdroszczę tych kilogramów. Jestem w 19tc i jestem dalej na minusie teraz już na szczęście 1kg. Moja ginekolog mówi że mam się nie martwić, że dzidzia dobrze rośnie itd nie mniej u mnie nadal mdłości i zwyczajnie nie jestem w stanie jeść za dużo rzeczy. A dodam, że nie należę do najdrobniejszych osób i miałam nadwagę przed ciążą już więc jestem bardzo zaskoczona spadającą wagą. Najpierw w 1trymestrze spadłam 5kg, teraz nadrobiłam 4kg, ale od 3tyg stoję z wagą w miejscu.

Ja jutro wchodzę w 19 tydzień i na wadze nadal -10kg :face_with_peeking_eye: ale jako że również startowałam z nadprogramowymi kilogramami, to się nie przejmuję, choć nie mogę się doczekać, aż zacznę jeść „normalnie”. Jestem bardzo ciekawa, jaki będzie finalny rezultat.

Przy wysokiej wadze pożądana jest redukcja masy ciała - ale wiadomo, to zależy :sweat_smile: