Krwiak podkosmówkowy

Czy któraś z was miała krwiaka podkosmówkowego w 1 trymestrze dokładnie 11 tydzień ja miałam w 6 tyg 8mm później pani ginekolog powiedziała że znikł zaczęło się teraz plamienie raz na brązowo raz na czerwony ciemny dzisiaj pojechałam na sor 20mm krwiak Pani ginekolog nastawiła mnie bardzo źle zostawiła na obserwacji 2 dni ale powiedziała najgorsze rzeczy i nic co mogło by mnie uspokoić i nie wiem co myśleć na ten temat

Kochana ja miałam krwiaki w 9 tygodniu dowiedziałam się o nich ponieważ zaczęła strasznie krwawić na wakacjach lekarz nie był w stanie powiedzieć mi dlaczego krwawiłam wróciłam do domu poszłam do swojego lekarza i znalazł mi krwiaczka malusiego już po 2 tygodniach poszłam na kolejną wizytę i już go nie było. Te krwiaczki się wchłaniają samoistnie , a jeżeli się nie wchłoną to nie jest to niebezpieczne moja koleżanka miała takiego krwiaczka cała ciążę

1 polubienie

No właśnie słyszałam o wielu przypadkach że one się wchłaniają więc mnie trochę uspokoiłaś na szczęście bo wczoraj Pani ginekolog na sorze przedstawiła mi tak sytuację jakbym miała zaraz poronić :upside_down_face:

Nie stresuj sie na zapas kochana :face_blowing_a_kiss: będzie wszytko dobrze trzymam kciuki :face_blowing_a_kiss::heart: jak będziesz po kolejnej wizycie daj znać jak poszła :face_blowing_a_kiss::slightly_smiling_face:

1 polubienie

Dam znać we wtorek jak będzie po usg przy wypisie :face_blowing_a_kiss:

Dobrze czekam i trzymamy mocno kciuki :face_blowing_a_kiss:

1 polubienie

Nie stresuj się na zapas:) jeśli chodzi o krwiaki to wszystkie przypadki, które znam skończyły się dobrze. Moja siostra też miała i po pierwszym trymestrze nie było już po nim śladu. Jak pojechałam na SOR ze swoim krwawieniem to też uslyszalam od lekarza, że z tej ciąży nic nie będzie i żebym sobie poroniła w domu, bo to bardzo wczesna ciąża. I teraz jestem w 28 tygodniu ciąży :slightly_smiling_face:

2 polubienia

O matko ale cię nabawił stresu masakra :woman_facepalming:t4: moim zdaniem ginekolodzy na sorze nie zwracają na nic uwagi tylko mówią typowym językiem medycznym i na skróty gdyby nie internet to bym leżała 2 dni w strachu myśląc że poronię zaraz

Dzień dobry kochana ! Jak sie czujecie ? Mówili już Coś lekarze ?

dzień doberek czuje się dobrze plamienia żadnego już nie mam wczoraj tylko zbadali serce maluszka dzisiaj był obchód rano powiedzieli że mam czekać na badanie i dogadać się z panią doktor żeby puściła mnie do domu jeżeli będzie wszystko dobrze :grin:

1 polubienie

Super cieszę się bardzo mam nadzije że teraz już będzie wszystko dobrze . Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa :heart::face_blowing_a_kiss:

1 polubienie

Jestem po kontroli niestety krwiak jest 35 mm lekarz nie jest w stanie powiedzieć dlaczego się powiększył wypisze mnie do domu i mam odpoczywać brać leki i tyle

Odpoczywaj !!! To jest teraz najważniejsze nie przemęczaj się , nie dźwigaj poprostu musisz uważać . Przykro mi bardzo że się powiększył ale wierzę że będzie wszystko dobrze :face_blowing_a_kiss:

1 polubienie

Ja miałam krwiaka w 6 tc. Cały pierwszy trymestr przeleżałam, dużo odpoczywałam. Co jakiś czas plamiłam ale starałam się nie panikować, bo lekarze powiedzieli, że tak może być przy krwiaku. Teraz 19 tc i też mały krwiaczek mi pękł. Także dużo odpoczynku, branie leków. To jedyne co mi zalecili.

U mnie najprawdopodobniej to jest stary krwiak który chwilowo wygląda na większy ponieważ zmienił położenie i kształt jak był 8mm był zbity teraz jest rozlany i znalazł Ujście żeby się opróżnić dlatego tak się dzieje tylko lekarze na sor nie znają historii mojej ciąży i krwiaka dlatego mówili mi to co widzieli aktualnie i przedstawiali sytuację jako najgorsza

Mi wczoraj 8+1 tc wyszedł krwiak podkosmówkowy 15mm x 25mm. Dostałam progesteron 2 razy dziennie i mam leżeć i się nie przemęczać :frowning: