Hej, staramy się od paru miesięcy. U mnie sytuacja wygląda tak, że cykle mam długie bo zwykle 34/35 dniowe, owulacja wypadła mi około 1 sierpnia wczoraj zrobiłam test (popołudniu) i wyszedł negatywny mimo że dzisiaj leci już 36 dzień cyklu… co myślicie? Jest szansa czy raczej już na pewno test wyszedł by pozytywny a miesiączka opóźnia się z innych przyczyn? (W tym miesiącu też byliśmy na wakacjach a zmiana klimatu też potrafi namieszać) nie wiem co myśleć …robiłam test z Sema Protect
Hej! Jak długo się staracie? Ja też miałam długie cykle, często brak owulacji. Przebrnęłam przez 2 lata przez kilku lekarzy, nawet specjalistów od niepłodności. Ale mam jedną radę dla każdego, kto nie może mieć dzidziusia- nie czekajcie z kliniką invitro. Tam są specjalisci! Nie skierują Was od razu na invitro, jeśli nie ma takiej potrzeby. Nam akurat udało się w ciągu pół roku dzięki ivf, ale to były też mocne naciski z naszej strony, nie chcieliśmy już stymulować owulacji kolejny rok. Koleżanka za to trafiła do kliniki i z małą pomocą zaszła całkiem naturalnie. Powodzenia! Warto!
Długie cykle to nie jest moim zdaniem utrudnienie w zajściu w ciążę jeżeli bardzo dobrze znasz siebie i swoje cykle ja od zawsze mam nieregularne cykle między 18-36dni i zaszłam w ciążę po 2 miesiącach starań, niestety pierwszego maleństwa nie udało mi się utrzymać.. po tym wydłużyły się moje cykle na około 35dni i zostały już w miarę reklamę ale dość długie. Po tym jak dostałam zielone światło od lekarza pierwszy cykl nie udało się a na następny już był w ciąży z drugim maleństwem i jestem w 16 tygodniu
jednak ja bardzo dobrze znam swoje cykle doskonale wiem kiedy miałam owulację po obserwacji śluzu bólu brzucha lekkich nitkach krwi- moje dni płodne są widoczne gołym okiem dla mnie. Co do testu od owulacji do pierwszego testu który zrobiłam bardzo czuły firmy clearblue minęło 10dni i kreska wyszła blada ale widoczna. Kolejny zrobiłam po 15 dniach i krecha była już bardzo widoczna i pojawiła się od razu
@magdamm0808 Cześć! Daj znać, jak sytuacja u Ciebie. Rzeczywiście wakacje, zmiana klimatu czy stres mogą trochę namieszać w cyklu, więc opóźnienie miesiączki też nie musi od razu oznaczać ciąży, ale mocno trzymamy kciuki!