Spadek tętna na ktg w 34tc

Dziewczyny w środę wieczorem bylam w szpitalu bo słabo czułam ruchy dziecka. Okazało się że mała odwróciła sie główką do góry i chyba ma mniej miejsca na kopniaki, w szpital zrobili mi USG i ktg i wszystko wyszło ok. W czwartek byłam u położnej i chciałam upewnić się że wszystko dobrze więc poprosiłam i też podłączyła mnie do ktg. Zrobiłyśmy badanie 20min i były na nim 3 spadki tętna poniżej 120. Położna powiedziała że to troszkę niepokojące i że będziemy powtarzać ktg na następnym spotkaniu we wtorek. Trochę się zmartwiłam, ale pocieszam się że jeśli byłoby coś nie tak wysłałaby mnie do szpitala. Co sądzicie? Miałyście podobną sytuację?

Rozumiemy Twój niepokój – każdy spadek tętna maluszka potrafi wystraszyć, ale dobrze, że położna monitoruje sytuację i że USG oraz wcześniejsze KTG wyszły w porządku. Takie powtórki KTG są standardową praktyką, żeby mieć pewność, że wszystko jest w normie, szczególnie jeśli dziecko zmieniło pozycję i ma mniej miejsca na ruchy.