Hej dziewczyny, 16 tydzień i od dwóch dni uczucie ciężkości brzucha, ciągnięcie w brzuchu, ból pleców ,napięty brzuch,nie boli ale taki jest jak nie mój …Normalne ?Jak leżę to jest okey jak trochę się poruszam to ciężko się nawet oddycha ,zmiany kolejnego tygodnia? Jak sobie radzić ? Miałyście podobnie ? Niby taki czas ,ale wizytę mam w poniedziałek to i tak skontroluje i
Mi lekarz powiedział, że w ten sposób organizm pokazuje żeby zwolnić, że mu za dużo aktywności. Mówił, że to sygnał, że jeśli nie odpocznę to może zacząć dziać się coś więcej oprócz twardnienia macicy i kłucia. Trzeba też dużo pić. Posłuchałam go i jak zacznie mi twardniec brzuch oraz pojawia się te kłucie/skurcze to idę się położyć i nogi lekko wyżej. Póki co pomaga. Dodam tylko, że nie uprawiam żadnych sportów ekstremalnych, u mnie takie objawy pojawiają się podczas codziennych czynności
19tydzień
Mnie tak ciągnął brzuch jak za długo stałam, np.: w kuchni albo sprzątałam. Też polecam wtedy słuchać sygnałów ciała i usiąść lub położyć sie na lewym boku
pamiętam też, że strasznie bolały mnie stopy wieczorami, okazało sie, że to od siedzenia w pracy 8h przy biurku
z kolei jak zdarzyło mi się leżeć cały dzien na kanapie to bolaly mnie biodra. Więc u mnie najlepiej sprawdzał sie umiar w wysiłku fizycznym, lekki ruch, częsty odpoczynek, zmiany pozycji. Pamiętaj Też o piciu odpowiedniej ilosci wody w ciągu dnia (ja mam do tego apke, bo inaczej ciężko by mi było ogarnąć ile już wypiłam)
Ja również tak miałam jak dużo stałam np. coś robiłam w kuchni i wtedy musiałam sobie zrobić przerwę i usiąść lub położyć się. Ale odkąd chodzę na regularne wizyty do fizjoterapeutki uroginekologicznej ten problem znikł, więc i Tobie polecam. U mnie okazało się, że mam rozejście mieśnia prostego brzucha co jeszcze bardziej nasilało dolegliwości plus napięte mięśnie kręgosłupa, teraz jestem w 36 tc i żadnych takich silnych dolegliwości nie mam a wiadomo brzuszek już o wiele większy jest ![]()
U mnie na mocne twardnienie brzucha ginekolog zaleciła suplementację magnezu i rzeczywiście pomogło. Obecnie 33 tc i skurcze się zdarzają, ale nie są tak silne, no i teraz to już chyba bardziej przygotowania do porodu.