Hej kobiety! Może mnie jakoś uspokoicie bądź na prowadzicie. Dzisiaj byliśmy 1 raz na prenatalnych, dzidziuś na początku nie chciał się ruszać przez co nie było nic widać, potem zmienił pozycje jednak doktor nie mogla zbadać kości nosowej, a przezierniść karkowa jest ponad normę, jak dobrze widziałam na wykresie to koło 3.0. Oczywiscie powiedziala,ze to o niczym nie świadczy na ten moment, bo nie ma tej kości nosowej zbadanej. Jednak ja juź ma stres, placze i sie przejmuje.. mysle o najgorszym.. kolejną wizyta za 2 tygodnie - nie wiem jak dam psychicznie radę. Czy któraś również tak miala?
Najważniejsze i najtrudniejsze teraz to zachować spokój
lekarz sam powiedział, że to nic nie znaczy póki nie zobaczył noska. Poczekaj aż bedzie kolejna wizyta, przed możesz zjeść coś słodkiego żeby dzidzia się ruszała i pozostaje tylko czekać na wizyte. Tylko lekarz bedzie w stanie Ci odpowiedzieć na twoj niepokój, najgorszy w tej sytuacji jest stres.