Hej, czy macie doświadczenie z domowymi detektorami tętna dziecka? Zmagam się z dużymi lękami i czas pomiędzy wizytami jest dla mnie trudny. Myślę nad zakupem detektora ale wiele osób go odradza ze względu na to że nie zawsze udaje się ten odczyt pobrać i wtedy panika jest większa zamiast zmaleć. Co sądzicie?
Ja kupiłam, ale zanim użyłam, mocno przesledzilam internet w poszukiwaniu informacji jak to słychać i gdzie szukać. I znalazłam bez problemu. Nawet potrafiłam odróżnić tętno dziecka od pępowiny bo i na filmikach słyszałam pępowinę. Na wczesnych etapach, mam tu na myśli jakiś 15/18 tc szuka się bardzo nisko, wręcz na linii majtek. Niekiedy wystarczy zmienić kąt sondy, niekoniecznie przesuwać i już jest tętno. Ale też dość mocno należy przycisnąć, delikatne dotknięcie wywoła jedynie szumy. Nie jest to trudne urządzenie. Ale należy pamiętać, że nie zastąpi wizyty u lekarza.
Dziękuję
nie umiałam się powstrzymać i kupiłam. Wczoraj udało mi się go dość szybko znaleść, bardzo nisko tak jak piszesz. Bardzo poprawiło mi to humor ale mam nadzieję że będę go używać z rozwagą ![]()
Oby tak było. Życzę Wam wszystkiego dobrego i spokojnego porodu ![]()
![]()
Ja mam, już drugą ciążę i jestem właśnie na końcówce.
Dla mnie super sprawa, kilka razy uchronił mnie przed tym użytą w szpitalu, bo nie wiedziałam czy z dzidzia wszystko ok. Osobiście polecam i jak chcesz to za tydzień moje będę sprzedawała to się możesz odezwać - przynajmniej pewny, sprawdzony.
Bardzo Ci dziękuję ale poleciałam w piątek i kupiłam chwilę przed zamknięciem sklepu
narazie sprawuje się super i też polecam
Cześć dziewczyny, a jakieś konkretne modele polecacie? ![]()
Ja kupiłam jumper JPD-100E2 bo akurat to był jedyny model dostępny stacjonarnie w moim Media Expert a uparłam się że chce go już. Ale polecam, używam zawsze z żelem do usg ![]()