Zaczęły boleć mnie plecy od kilku dni ale też nie non stop. Dziś natomiast bolą od przedpołudnia do wieczora póki co. Jest to ból po lewej stronie na samym dole pleców bliżej kręgosłupa i promieniuje do uda. Jestem w 11 tyg ciąży. Pracuje przy biurku / czasem pół leżąco jak jestem zmeczona z laptopem na poduszce. Dodatkowo delikatnie pobolewa mnie podbrzusze. Najbliższe USG mam prenatalne za 12 dni. Nie wiem czy mam się bać i zwiastuje to coś złego czy to normalne…
Miałam podobnie. Zaczęły boleć plecy, później promieniowało na udo, finalnie drętwiała mi cała noga. Radziłam się ginekologa prowadzącego na Nfz i prywatnie - obydwoje zalecili fizjoterapię. Jeśli to nie pomoże to neurolog. Prawdopodobnie macica naciska na nerw przy kręgosłupie i niestety będzie sie to odzywać do konca ciąży. Fizjoterapia mi bardzo pomogła. Ważne! Nie każdy fizjoterapeuta chce/może przyjmować kobiety w ciąży.