Hej, co robić jak ból lędźwi nie przechodzi
W pierwszej ciąży położna naklejała mi tejpy, pomagały też delikatne ćwiczenia z jogi typu kołyska, krowa kot, ruszanie miednicą tak by rozluźnić lędźwie, super sprawdzał się delikatny masaż, albo ciepły okład /prysznic tylko nie za gorący. A teraz w drugiej 18 tydzień chodzę na zajęcia dla kobiet w ciąży do fizjoterapeutki uroginekologiczną.
Mnie kręgosłup lędźwiowy boli właściwie od początku drugiego trymestru (aktualnie 24 tc). Byłam z tym u fizjoterapeutki uroginekologicznej i bardzo polecam. Sprawdziła mi mięśnie, sprawdziła, gdzie zlokalizowane jest źródło bólu (w sensie, czy głęboko, czy nie), pokazała ćwiczenia dostosowane do mojego przypadku i do moich możliwości (fizycznych, ale też np do tego, co lubię robić i co mam w domu do wykorzystania, czyli matę do jogi i piłkę rehabilitacyjną), poleciła też gumową piłeczkę, którą można się samemu pomasować przy ścianie i pokazała też mojemu mężowi, jak mi pomóc (coś takiego, że ja klękam opierając się dłońmi o podłoże, a on kładzie ręcznik na dole moich pleców, zwija po bokach tak, żeby dobrze złapać go w ręce i opiera się swoim ciężarem ciągnąc ręcznik w dół - brzmi to nieco dziwnie, ale faktycznie bardzo pomaga, od razu przynosi mi ulgę i przynajmniej przez kilka godzin jest lepiej). Czasem i tak mnie dopadnie gorszy moment, zwłaszcza jak się źle ułożę, ale jest lepiej i w razie czego wiem, co robić, żeby szybciej przeszło ![]()