Cześć,
tu znowu ja. Dziewczyny, jestem w 29. tygodniu ciąży. Miesiąc temu robiłam badania na żelazo i wyszło, że mam niedokrwistość (anemię). Ginekolog przepisał mi Sorbifer Durules.Dziś powtórzyłam badania i z tego, co widzę w wynikach, nadal wychodzi anemia. Dodatkowo pojawiła się informacja o możliwej infekcji we krwi.
Czy któraś z Was miała podobną sytuację? Czy powinnam się tym martwić?
Ale co konkretnie było badane? Jesli sam poziom żelaza to on się zmienia w zależności od pory dnia i tego co było zjedzone.
Anemię diagnozuje się m.in. na podstawie poziomu ferrytyny i hemoglobiny, aczkolwiek wskaźników jest więcej.
Hej,
Ja tak miałam. Mimo suplementacji żelaza (1 tabletka) hemoglobina spadla mi z 11.6 do 10.2 . Ostatwcznie lekarz zalecił mi wlasnie około 30 tygodnia zażywać 2 tabletki i teraz (37 tydzien) mam hemoglobine 13
Żeby żelazo dobrze się przyswajało trzeba spożywać również witaminę C - truskawki, kiwi, papryka czerwona, pomarańcze.
Dodatkowo dietetycy kliniczni zalecają jednoczesne stosowanie probiotyku Sanprobi IBS i laktoferyny.
Jutro ma wizytę i zobaczę co mi powiem moja ginekolog ale ogólnie to jem dużo warzyw i owoców.
Niski poziom hemoglobiny też może występować przy zbyt niskim poziomie b12 i kwasu foliowego. Warto wówczas sprawdzić poziom homocysteiny
czy przyjmujesz kwas foliowy codziennie w co najmniej 400 ug (800 jeśli są choroby)?
Tak codziennie rano przy śniadaniu biorę kwas foliowy