Cześć dziewczyny. Czy miałyście jakieś objawy zbliżającego się porodu? Jestem w 37tc i mam coraz większe skurcze oraz ból krocza. Jestem ciekawa czy to jest normalne? To moja pierwsza ciąża.
Ja już trzy tygodnie temu usłyszałam, że główka jest ekstremalnie nisko, ale szyjka miała jeszcze 4cm długości. Tydzień temu z kolei lekarka mówiła, że na następnej wizycie raczej się już nie zobaczymy. Aktualnie 38+2 i skurczy nadal brak, tylko kłucie w kroczu co jakiś czas. Tak więc siedzimy i czekamy.
Ja mam skurcze i kłucie które dostałam dosłownie tydzień po wizycie (08.01) na której lekarz mówił że jest wszystko w porządku. Teraz mam wizytę w czwartek, boli krocze coraz bardziej i myślę że może być szybciej poród ![]()
U mnie 36+0 tc, kłucie i ucisk w dole miednicy już od tygodnia. Szyjka 1 cm, ale zamknięta.
Lekarz zalecił oszczędny tryb życia, dużo leżeć, ale hormonów żadnych nie dał, zastanawiam się czy prawidłowo bo przecież jeszcze za wcześnie na poród:(
Ja mam skurcze przepowiadające i kłucie/ ból w dole miednicy.
A czop śluzowy zaczyna Ci odchodzić?
Masz bóle skurczowe ? Ja np całą noc miałam:/
Byłam dzisiaj u lekarza. Mówił że skurcze na ten moment to dobry znak bo zaczyna się ciało do porodu szykować. Póki co nie ma nawet rozwarcia. Wg badania wgl nie szykuje się na poród jednak podczas USG się okazuje że główka jest zdecydowanie nisko więc trudno cokolwiek powiedzieć
niby na wizytę za 2tygodnie ale może do niej nie dojść. ![]()
Czyli główka też nisko , trzeba się oszczędzać.
A czujesz nacisk na krocze, masz skurcze przepowiadające?
Mam skurcze, czasami całą noc nie śpię przez nie. Nacisk również już nie wiem czy stać czy leżeć czy siedzieć. Jedynie co wiadomo to że szyjka robi się miękka powoli.
Pozostaje się cieszyć, że już masz 37 tc. Ja mam to samo a jestem w 36 ![]()
Mi nacisk its zaczął się przed 36tc. Dokładnie w 34tc ![]()
Mój lekarz 15 grudnia powiedział, że nie przewiduje, żebyśmy się zobaczyli na wizycie 14 stycznia, bo już dzidzia nisko i na pewno urodzę wcześniej, tymczasem wczoraj byłam na jeszcze kolejnej wizycie już dzień po terminie, codziennie ktg i jak się nie rozkręci to we wtorek indukcja, a nacisk na krocze i kłucie od początku grudnia, skurcze przepowiadające (czasami po kilka godzin) i brzuch opuszczony mniej więcej od świąt Bożego Narodzenia
także to może, ale nie musi być zwiastun porodu dziewczyny, nie nastawiajcie się za mocno psychicznie, bo później jest naprawdę ciężko czekać, tym bardziej, jak już wszystkie sposoby oprócz koktajlu położnej wypróbujecie ![]()
Hej, urodziłaś już może ?
u mnie jest już ciezko ze skurczami i bólami, zastanawiam sie ile to bedzie trwac. Termin mam za 2 tygodnie
Niestety nie
mam czekać do końca, zero postępów. Jedyne co to obniżył mi się brzuch i odczuwam coraz większe bóle a mniej kopnięć. Termin już mi się przesunął na 21-24 luty a nawet lekarz wspominał o marcu
jedyne co to doszły mi bóle krzyżowe ![]()
O widzisz, czyli te bóle się mogą ciągnąć kilka tygodni, tak też Twoj lekarz mowi ? Ja od kilku dni mam noce nieorzespane, boli krzyż i chodze jak kaczka taki nacisk na krocze, zastanawiałam się czy to oznacza że poród lada dzień czy właśnie moze to trwać kila tygodni nawet… rodzisz pierwszy raz ?
Podsumowując:
Nie miałam skurczy przepowiadających do samego końca. Im bliżej daty porodu tym bardziej czułam napór główki na szyjkę i po tym wiedziałam że się skraca, ale jeszcze na 5 dni przed terminem była zamknięta. Wszystko zaczęło się 40+2 bobas był cały wieczór, a o 18 rozbolał mnie brzuch i dostałam lekkiej biegunki. Nie zdążyliśmy porządnie zasnąć jak chwilę przed północą w łóżku odeszły mi wody. 5 minut później zaczęły się skurcze i od razu były regularne i coraz częstsze. O 2 byliśmy w szpitalu, ale rozwarcie było na 1cm i szyjka 1cm długa, więc dostałam czopka przeciwbólowego i zostałam wysłana do łóżka bo to potrwa i mam iść spać. O 6 było 5cm rozwarcia i dostałam znieczulenie, a o 10 mała już była na świecie. Więc okazuje się, że można tygodniami chodzić z rozwarciem i skurczami, a można też nie mieć kompletnie żadnych objawów i urodzić spontanicznie w kilka godzin.
Tak, ponoć to normalne. Tak samo jak czuje nisko główkę, na USG też wyszło że jest zdecydowanie niżej niż na zwykłym badaniu a szyjka wogole się nie skraca.![]()